Kilka tygodni temu w sieci pojawiły się grafiki prezentujące pierwszą wersję gry Diablo 3, nad którą w swoim czasie pracowało Blizzard North. Tymi podzielił się z użytkownikami sieci dawny pracownik studia, Oscar Cuesta, który przy okazji ujawnił kilka zakulisowych informacji zespołu z San Mateo.
Okazuje się, że w czasie, gdy Cuesta dołączył do
Blizzard North, ekipa prowadziła jednocześnie dwa projekty. Pierwszym z nich było
Diablo 3, które szykowano do właściwej fazy produkcyjnej, ale sam artysta nie był w stanie powiedzieć, jak długo ekipa pracowała nad grą na tym etapie. Sam Cuesta został oddelegowany do projektu
Hydra, który powielał mechanikę serii
Diablo, ale był osadzony w realiach klasycznego fantasy z elfami, smokami itd.
Po jakimÅ› czasie
Hydrę anulowano, a Cuesta został przydzielony do zespołu, który ponownie korzystał z dorobku serii
Diablo, ale samÄ… grÄ™ osadzono w realiach science-fiction i nazywano
Star-blo. Był to kolejny skasowany później projekt, po którym artysta trafił już bezpośrednio do ekipy odpowiedzialnej za
Diablo 3, ale też nie zabawiÅ‚ w niej dÅ‚ugo, gdyż wkrótce potem anulowano „to”
Diablo 3, by rozpocząć produkcję alternatywnego projektu w
Blizzard Irvine.
Cuesta ujawnił przy okazji, że
Blizzard North wciąż korzystało z silnika
Diablo 2, który usprawniano o lepsze cieniowanie czy oświetlenie. Grafik przyznaje, że osobiście bardziej przemawiała do niego estetyka pierwszego, skasowanego projektu, aczkolwiek trudno zestawić tu obie gry, gdy jedną mamy dostępną we wczesnej wersji, a druga doczekała się odpowiednich szlifów. Cuesta zaznacza jednak, że w Irvine nie wykorzystano nawet skrawka zawartości z projektu, nad którym pracowano w
Blizzard North. Cała wizja z San Mateo powędrowała do kosza wraz ze studiem.
Źródło:
"LM" - gram.pl
|
| Klemens
|
| 2020-06-01 18:21:50
|
|
|